sobota, 7 czerwca 2014

5 x NIE - BUBLE KOSMETYCZNE

Witajcie ! Dziś pomyślałam, aby zrobić post, którego na moim blogu jeszcze nie było. Jak czytacie powyżej przygotowałam dla Was 5 produktów, którym stanowczo mówię wielkie NIE ! Są to produkty z kolorówki na kupno których byłam mocno 'napalona' a okazały się totalną klapą. Niestety znów zawiódł mnie Rimmel i to aż 3 razy, co bardzo mnie martwi bo tej marce jestem od dawna wierna i bardzo sobie chwalę ich pomadki, podkłady, czy np. pudry :) Jak to się stało, że nie polubiłam się z tymi kosmetykami ? Odpowiedź na to pytanie dostaniecie poniżej.


 Baza Rimeel Stay Matte Primer 



Od dawna rozglądałam się za bazą pod podkład. Po obejrzeniu testu u PannyJoannyMakeUp pomyślałam, że skuszę się na nowość Rimmela. Cena jak dla mnie wysoka, bo za podkład z Essence płacę 16 PLN a za podkład Wake Me Up zapłaciłam 20 PLN na -49%. No ale myślę.. skoro taka cena to jakość musi być dobra. Rano przed nałożeniem podkładu zadowolona nałożyłam bazę na twarz odczekałam na wchłonięcie, które nastąpiło szybciutko. Cera zrobiła się lekko matowa, jedynie jak zwykle mój nos świecił się. Po wykonaniu makijażu zadowolona poszłam na 5 godzin do szkoły. Niestety... już w szkole musiałam użyć korektora, gdyż baza w ogóle nie utrwaliła makijażu. Twarz zaczęła się świecić, a na czole zebrał mi się podkład i zrobił mi mega plamę :( Bardzo niezadowolona wróciłam do domu zmyłam makijaż i schowałam bazę głęboko do szuflady.


Puder Maybelline Affinitone


Nigdy nie używałam pudru, ale ostatnio pomyślałam, że zawsze może się przydać na cieplejsze dni, aby przedłużyć makijaż. W celu kupna udałam się do Rossmanna, gdzie zobaczyłam ten właśnie puder. Pomyślałam, że czemu go nie kupić cena dość okazyjna (12 zł na promocji). Nie spodobała mi się w ogóle gama kolorystyczna. Ja wybrałam 'na oko' odpowiedni dla koloru mojej skóry. Co mnie rozśmieszyło to nazwa odcienia #42 DARK BEIGE. Jak to dark beige skoro ten kolor jest mega jasny a do tego jak dla mnie w dziennym świetle ma półton różowy. No dobra.. zachwycona, że wreszcie mam puder wróciłam do domu. Całą noc nie spałam bo nie mogłam się doczekać aż rano wytestuje go na świeży makijaż. Aplikacja była taka sobie, nie mogłam go odpowiednio nałożyć na pędzel gdyż mega się osypywał. Jak już nałożyłam go na twarz nie byłam ani zachwycona ani przerażona. Dopiero po powrocie do domu zobaczyłam co ten puder mi narobił. Złączył się 'w kupę' i zrobił mi ogromne plamy. Do tego przesuszył mi skórę, a moja twarz wyglądała gorzej niż po powrocie z imprezy. Pomyślałam, że więcej razy tego okropieństwa na twarz nie nałożę, nawet chciałam się z nim polubić pod oczami ale uwydatnił mi pory, więc dałam sobie z nim spokój.
Jak dla mnie Maybelline powinien szybko wycofać ten puder bo nie tylko ja nie polubiłam się z nim.

Błyszczyk Lovely Kiss Kiss Lips


Ten błyszczyk kupiłam również w Rossmannie na wyprzedażach -49% za ok.4 zł. Wzięłam go przy okazji kupna tych tint'ów z Lovely, bo pomyślałam, że może być przydatny do delikatnego makijażu. Jak to zwykle bywa spieszyłam się, zatem wzięłam kolor #4 nigdzie nie było testera więc nawet nie zrobiłam swatcha, ale pomyślałam a tam 4 zł zobaczymy jak to działa. Szczerze... ja nie wiem jak ten produkt działa bo ja nie mogę go trzymać na ustach. Pierwsze co poczułam po otwarciu produktu to zapach ANTYBIOTYKU ! Coś okropnego. W życiu żaden błyszczyk tak nie pachniał. Myślałam, że może po aplikacji będzie zmieniał zapach, ale wcale nie było lepiej. Jedyne co zauważyłam to duże podobieństwo w kolorze i konsystencji z Essence stay with me. Nie wiem jak ten produkt się utrzymuje, bo nie mam ochoty go trzymać na ustach ten zapach jest OKROPNY !

Żelowy eyliner Rimmel Scandaleyes 


Eyelinera w żelu też nie miałam, więc znów w Rossmannie na -49% postanowiłam go kupić. Najpierw mocno przymierzałam się do kupna eyelinera w żelu z Maybelline, ale zostały same fioletowe, zatem pomyślałam, że kupię ten z Rimmela. Sam w sobie nie jest najgorszy, utrzymuje się dość długo, czerń jest głęboka, ale robi mi straszne grudki a do tego nie dam rady zrobić nim perfekcyjnego 'ogonka'. Próbowałam go aplikować różnymi pędzelkami, ale wszystkie próby poszły na marne. Po prostu stwierdziłam, że ogonek będę dokańczać zwykłym eyelinerem w pędzelku, który jest bardziej precyzyjny.

Kredka do brwi Rimmel 


fot. rimmellondon.com

Ta kredka przez pierwsze 2 tygodnie była moim faworytem. Idealny kolor, który wpasował się do koloru włosów, aplikacja, precyzyjność dla mnie to był ideał. Niestety... temperowałam ją 2 razy jednak za 3 już się nie dało... Nie wiem co się stało. Próbowałam wiele razy ją zatemperować, nawet podejrzewałam, że może mi upadła i się złamała w środku, ale to nie to... Jest mi bardzo bardzo przykro z tego powodu gdyż zapłaciłam za nią 24 PLN co nie jest małym wydatkiem jak na drogeryjną kredkę, za podobną cenę mam zestaw do brwi z Nyxa. No cóż.. szkoda, że służyła mi tylko kilka razy. 


Tak wygląda grupka moich kosmetyków, które niestety nie wypaliły u mnie i leżą sobie cichutko w szufladzie. Nie wiem co z nimi zrobię nie mam serca ich wyrzucać może jakoś zacznę je wykorzystywać w co wątpię, albo je sprzedam tym dziewczynom które je lubią ? Nie wiem zobaczę jeszcze. 
A teraz Wam pokażę moje nowe cudeńka, które nabyłam na stronie  http://www.swiatzapachow.pl/

Woski Yankee Candle o których zawsze marzyłam ! Świecy chyba nigdy nie zakupię bo jak dla mnie jest to czystą głupotą płacić 100 PLN za świecę, ale woski jak najbardziej  tak ! Już nie mogę się doczekać aż wszystkie wytestuje i napiszę Wam duuużą recenzję !

To tyle na dziś. Myślę, że post Was zaciekawił i jakoś ostrzegł przed kupnem, któregoś z tych produktów. Do kolejnego wpisu ! ♥
 

11 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie sie czyta to co piszesz :) oby tak dalej! Nie myslalas, aby nagrywac na YT ? Powodzenia w dalszej pracy :)
    Btw. Usunelas dwa poprzednie posty? ;c

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi miło dziękuję !
    Tak, myślę nad tym ale dopiero zbieram budżet na dobry sprzęt i wyposażenie takiego małego studia nagrań :)
    Nie, nic nie usuwałam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tę kredkę do brwi z Rimmela jakieś dobre półtora roku, ostrzyłam ją wielokrotnie, nic złego się z nią nie dzieje i bardzo ją sobie chwalę. Może trafiłaś akurat pechowo na jakiś felerny egzemplarz? ja na Twoim miejscu wyskrobałabym jakiegoś meila z opisem do Rimmela, a nuż się poczują i przyślą gratisem nową? Za to podkład Wake Me Up Rimmela to sobie też chwalę! pozdrawiam Cie serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak myślisz ? ;> A spróbuję dobry pomysł ! :*
      Tak... podkład jest świetny może ma malutkie drobinki ale jak dobierzemy fajny puder to są niewidoczne :)
      Pozdrawiam !

      Usuń
  4. to kiedy mozna sie spodziewac twojego debiutu na YT? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ogromną prośbę ! <3
    Czy mogłabyś nagrać filmik jak prostujesz włosy.. ponieważ masz idealnie proste.. ja nigdy takiege efketu nie osiagam a chciałabym ! :)
    To na pewno nie jest sprawa prstownicy, bo akurat mam b. dobrą :)
    Bardzo prosze, albo chcoiaz jakies zdj. (tutorial) <3
    Pozdrawiam i UWIELBIAM <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana chętnie zrobiłabym taki post, ale jestem w trakcie 'zakazu prostowania włosów' zdecydowałam, że odpuszczę sobie prostownicę po tym jak zaczęłam się budzić na kołderce zrobionej z moich włosów :( Dziś zakupiłam skrzypowitę, modlę się żeby pomogła b jestem przerażona ile włosów już mi wypadło :( Jak tylko skończę terapię to postaram się ! :*
      Tzn. powiem tak.. jeśli chcesz uzyskać efekt naprawdę ładnie wyprostowanych włosów używaj sobie grzebienia który pomoże Ci w prostowaniu + dziel włosy na partię będą dokładniej wyprostowane no i oczywiście na koniec daj sobie troszeńkę jedwabiu na końcówki to na pewno przedłuży efekt :)
      Pozdrawiam serdecznie ! :* ♥

      Usuń
  6. Dziękuję za rady <3 !

    Wiesz co powiem, że mi też ostatnio strasznie włosy wypadają, najgorzej to po umyciu- garściami ;c
    Jeżeli mogę wiedzieć na czym bd. polegała ta terapia i ile bd. trwać ? :) Moze ja też zastosuję :* <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę ♥

      Mi niestety też wypadają garściami podczas mycia :( Przez 1,5 miesiące będę pić skrzypowitę powinno pomóc, bo zawsze pomagało :*

      Usuń
    2. ok <3

      i nie będziesz w ogóle prostować włosów ? :*

      Usuń