poniedziałek, 28 kwietnia 2014

MONDAY !

Cześć wszystkim ! Nie planowałam tego posta ale dziś rano stwierdziłam, że mam trochę czasu przed szkołą zatem pomyślałam, że zrobię kilka zdjęć i dodam strój dnia :) Pogoda rano była bardzo ładna nawet świeciło słońce i było cieplutko, niestety jak już wyszłam nie było tak kolorowo bo zaczął padać deszcz z gradem + rozpętała się burza. Dziś postanowiłam połączyć wygodę z elegancją zatem zamiast zwykłych spodni cygaretek ubrałam dopasowane dresy. Do tego basic'owy sweterek i marynarkę + buty typu slip on i shopper bag. Całość ? Bardzo wygodna i elegancka !


Dresy- H&M (dział dziecięcy) 
Sweterek- H&M Basic
Marynarka- Reserved
Torba- Primark
Buty- New Yorker 
Naszyjnik- Orsay
Okulary- Primark 


Zdjęcia są w mniejszym rozmiarze niż zwykle gdyż robione smrtfonem a wiecie jak to jest później z tą rozdzielczością.
To tyle na dziś bardzo szybciutki wpis ale tak jakoś chciałam coś dodać. Ja lecę uczyć się marketingu a później jadę do fryzjera wreeeszcie !
Do kolejnego wpisu ♥

piątek, 25 kwietnia 2014

Pielęgnacja i koloryzacja moich włosów

Witajcie ! Wiem zaniedbałam bloga bo chyba tydzień nic nie było ale wiecie.. święta później szkoła i nie miałam czasu :( Ale dziś już jestem i wkrótce będzie więcej postów ! Zbliża się majówka + będę mieć mnóstwo wolnego gdyż zaczynają się matury :) Skoro się wytłumaczyłam to czas na główną część. Dziś saga o moich włosach czyli jak to było od początku, jak one się zmieniały, jak je teraz pielęgnuję, farbuję itd. Zatem życzę miłego czytania i uprzedzam... post będzie długi !


Od początku... 

Moim naturalnym kolorem jest oczywiście brąz. Zawsze był ciemny, moje włosy zawsze były gęste i średnio długie. O ile pamiętam zawsze je zapuszczałam jako dziecko do komunii (chyba prawie każda tak miała) później jakoś w 6 klasie zobaczyłam zdjęcie w internecie które stało się moją motywacją do ponownego zapuszczenia, ponieważ pod koniec 4 klasy wzięło mnie na obcięcie włosów nad ramiona i zrobienie prostej grzywki. Zawsze będę tego żałować. Usunęłam wszystkie zdjęcia w tych włosach żeby nie przypominać sobie tego bo był to koszmar. Całe gimnazjum miałam długie włosy i tak już zostało. Zawsze były brązowe nigdy nie chciałam ich farbować- do momentu ukończenia gimnazjum kiedy stwierdziłam a co ! Zrobię sobie ombre i tak zrobiłam. Na początku moje ombre było bardzo wysoko + miałam grzywkę na bok zatem wyglądałam jak blondynka. Gdy zobaczyłam się w lustrze pomyślałam booooże jak ja wyglądam ja chcę brąz ! Jednak po zrobieniu przedziałka na środku efekt zaczął mi się podobać. I tak już zostało do dziś. Wiele razy myślałam nad zmianą ale teraz przyszedł na to czas. Moje ombre zrobiło się żółte a nie chcę kolejny raz rozjaśniać. Dodatkowo mam bardzo suche końcówki zatem postanowiłam, że pójdę w poniedziałek do fryzjerki skrócę włosy o kilka centymetrów i zrobię brąz ! Może na początku taki medium a później ciemniejszy :) W końcu mamy wiosnę czas na zmiany ! ♥ 

Pielęgnacja

 Włosy myję standardowo duetem od Pantene. Szampon i odżywka z linii agua light to jest to ! Kocham ten zapach, kocham tę świeżość po umyciu. Moje włosy są po umyciu bardzo miękkie, nie puszą się, ni elektryzują. 


 Po umyciu włosów spryskuję je odżywką Schwarzkopf Gliss Kur, która pomaga mi w rozczesywaniu. Jak dla mnie bardzo mi pomogła. Dodatkowo spełnia u mnie funkcję termoochronną. Po spryskaniu rozczesuję włosy i tak idę spać oczywiście bez suszenia. 


Rano standardowo prostuję moje włosy prostownicą. Robię to chyba od 4-5 klasy podstawówki. Zawsze mama na mnie krzyczała żebym tego nie robiła jednak nigdy nie tolerowałam moich włosów gdyż nie były ani kręcone ani proste tylko brzydko odwinięte we wszystkie strony świata. Rzadko kręcę moje włosy na lokówce, ale czasami się zdarza :) 


Od ostatniego momentu po prostowaniu używam jedwab Biosilk aby moje włosy były miękkie i lśniące

Dodatkowo


Jako lakier do włosów zawsze używam czarny Taft który jest absolutnie niezastąpiony ! A do zwiększenia objętości stosuję piankę Wellaflex. 


Do uzyskania artystycznego nieładu stosuję od tygodnia sól morską z TONI&GUY.






Farba dzięki której uzyskałam efekt ombre to Loreal Preference Wild Ombres NR 2.




Farba której użyję w poniedziałek to nowy Revlon Colorsilk Medium Brown. 


To tyle z sagi o moich włosach. Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :) Jeszcze Wam pokażę co ostatnio udało mi się kupić.


Podkład Rimmel Wake Me Up, puder Rimmel Stay Matte i brozner Manhattan Natural Bronzing Powder oczywiście wszystko na cudownej wyprzedaży w Rossmannie -49% na podkłady, pudry, korektory. Śpieszcie się promocja trwa do niedzieli ! 


I oczywiście moje cudeńka czyli Nike flex experience, które absolutnie pokochałam !

Kochane to tyle na dziś ! Życzę Wam udanego weekendu ♥ Do kolejnego wpisu !

piątek, 18 kwietnia 2014

Recenzja NYX Jumbo Eye Pencil

Dziś recenzja mojego nowego zakupu czyli kultowej kredki NYX Jumbo Eye Pencil. Ja ją kupiłam całkiem spontanicznie na zakupach w Douglasie na początku chciałam kupić wodoodporny ołówek Jumbo z Sephory, jednak zdecydowałam się na NYX'a sama Pani w Douglasie mnie namówiła bo miała ją na powiekach :) Myślę sobie.. dlaczego nie ? W sumie ta w Sephorze kosztuje 45 PLN ta z Nyxa 20 PLN więc różnica jest spora bo zamiast jednej z Sephory mogę mieć 2 z Nyxa :) Nasza dzisiejsza bohaterka w kolorze 604 Milk Lait prezentuje się tak:
Pojemność to 5g podobno da się ją zatemperować specjalną temperówką, która jest ponoć dostępna w salonach NYX.

Co mogę o niej powiedzieć ? 

Producent pisze: Rozświetlająca kredka do powiek, która może być również używana jako cień lub baza. Kremowa formuła produktu, bazująca na olejkach mineralnych i cząsteczkach pudrowych, gładko i precyzyjnie rozprowadza się na skórze. Rzeczywiście jest rozświetlająca, jest śnieżnobiała, cuuudownie napigmentowana i bardzo miękka. Aplikacja na ogromne TAK ! Szybciutko można ją rozprowadzić pod łukiem brwiowym, w wewnętrznym kąciku oka, na linii wodnej oka (na mojej utrzymuje się troszeczkę krótko + brudzi mi dolne rzęsy), stosowana także jako baza pod cienie. Dostępna uwaga... 24 odcieniach bosko no nie ?


Osobiście u mnie sprawdziła się doskonale nałożona na bazę pod cienie. Dzięki Nyx Jumbo Eye Pencil kolory zyskują na intensywności :) Można ją zastosować także do konturowania oczu a także ust w przypadku charakteryzacji. Jest to produkt naprawdę godny polecenia. Zdjęcia są wykonane bezpośrednio po aplikacji czyli o godzinie 10:00 mamy 21:32 zatem już prawie 12h a kredka nadal perfekcyjnie się utrzymuje, zrobiłabym zdjęcie ale nie mam dobrego światła (musicie mi wierzyć na słowo). Nie no nigdy nie oszukałabym Was :) Na pewno skuszę się na kolejny kolorek już mam nawet upatrzony będzie to Bronze. Oby spisał się tak dobrze jak Milk :) Spójrzmy jeszcze raz na efekt:

Ja ją pokochałam !

Cena: 19.99 Dostępność: perfumerie Douglas.

A co u mnie ? Dziś wybrałam się na małe zakupy do Rossmanna a co ! Życie kobiety jest cudowne :D
Co kupiłam ? Już dawno chodziłam z zamiarem, aby kupić sól morska z TONI&GUY i wreszcie ją mam :D + nie obeszło się bez zakupu 2 pomadek z Miss Sporty które absolutnie kocham !


W tym tygodniu również dokonałam nieco większego zakupu a mianowicie kupiłam długo wyczekiwany tablet :)

Bardzo się polubiliśmy. Nie rozstaję się z nim ani na chwilkę. Jest idealny ♥

To tyle kochane na dziś ! Piszcie własne opinie na temat tej kredki jeśli miałyście z nią kontakt. Ja osobiście  bardzo ją polecam. Myślę, że zachęciłam Was do kupna :) Ja pędzę zrobić sobie ulubioną zieloną herbatkę i odpocznę w łóżku czytając jakieś blogi :) A Wam moje kochane czytelniczki życzę Wesołych, pogodnych i spokojnych Świąt ! ♥ Do kolejnego wpisu ! ♥

piątek, 11 kwietnia 2014

DIY - ŚWIECZNIK

Witajcie ! W ulubieńcach marca pokazałam Wam mój świecznik zrobiony ze słoika. Widziałam pozytywne komentarze na jego temat zatem postanowiłam Wam pokazać jak banalnie prosty jest do zrobienia. Obiecywałam wiosenne diy, więc wszystko ładnie się złożyło. Ja na ten pomysł wpadłam całkiem przypadkiem kiedy robiłam świecznik oklejony kordonkiem. Już kiedyś wspominałam, że kocham rękodzieło. Jest to naprawdę tania opcja na urządzenie mieszkania, a co jest najfajniejsze jaką mamy satysfakcję po zrobieniu jakiejś perełki! Jak ja to zrobiłam ? Zobaczycie poniżej !

Krok 1. Co nam jest potrzebne ? 
1. Słoik. Ważne, aby był czysty i bez etykiet.
2. Klej magik.
3.Stara książka.
4.Nożyczki, ołówek. 
5.Tasiemka.
6. Tealight.

Krok 2. Wykonanie 


1. Z książki wyrywamy 2 kartki. 
2. Wycinamy wysokość jaka będzie nam potrzebna. Ważne aby na jednym zostawić margines. Później jedną kartkę złączymy klejem z drugą na marginesie. Ja nie zrobiłam na całej wysokości słoiczka, gdyż chcę u góry odstęp a na dnie umieszczę sól aby tealight był w centrum serduszka.
3. Jedną z karteczek zaginamy wzdłuż wysokości i rysujemy połowę serduszka.
4. Wycinamy wzdłuż linii ołówka. 
5. W ten sposób powstaje nam piękny otwór w kształcie serca.
6. Jedną ze stron karteczki kleimy magikiem. 
7. I naklejamy starannie na słoiczek. Tę samą czynność powtarzamy z drugą kartką tak aby obie karteczki sprawiały wrażenie całości.
8. Dekorujemy świecznik kokardką.
Gotowe !

Podoba Wam się ? Bo mi baaaaaaaaardzo ! Ten wyszedł wyjątkowo uroczo.

Tak w ogóle co u mnie ? Strasznie boli mnie gardło to chyba jakaś angina. Niedobrze. Ostatnio byłam na szybkich zakupach oczywiście wybrałam się tylko po prezent dla przyjaciółki a wróciłam z tym: 

Tenisówki slip on - New Yorker 34.95 PLN za taką cenę musiałam wziąć !
Cienie do brwi - NYX 27.99 PLN 
Kredka - NYX 19.99 PLN
Moja ukochana kuleczka do kąpięli Douglas ok.3 PLN
Próbka perfum  Roberto Cavalli CUDO ! 
Spray do utrwalenia make up'u  - AVON 16.99 PLN (dostałam w tym samym dniu) Będzie recenzja !

Dzisiejsze porządki :)

.No to chyba tyle na dziś. Myślę, że DIY wszystkim się spodobało. Gorąco zachęcam do wykonania tego świecznika. Gwarantuję Wam że same się zakochacie. Piszcie jak Wam poszło :) Zachęcam do komentowania mojego bloga, nawet nie wiecie jak dużo to dla mnie znaczy. Do kolejnego wpisu kochane ! ♥


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Top 5 pomadek na wiosnę

Witajcie kochane ! Dziś typowo makijażowy, wiosenny post. Pokażę Wam 5 produktów do ust <w tym przypadku są to tylko pomadki>, które używam tej wiosny najczęściej. Na wstępie uprzedzam że kolory są bardzo do siebie podobne, szczególnie pomadka Lovely i IsaDora jednak dla mnie dają całkiem niepodobny efekt. Z trudem zbierałam się do tego posta bo jestem na etapie wiosennych porządków podczas których duuużo się dzieje. Nowe DIY, ozdoby. Oczywiście szykuje się ogromny post z DIY wiosennym ale to już w przyszłym tygodniu. Dziś zajmiemy się tym czym mamy się zająć czyli to co kocham POMADKI !Kolejność jest znacząca, ponieważ pójdę od tych najmniej ulubionych do tych najbardziej ukochanych.

1. Błyszczykowa pomadka do ust Lovely

Rzeczywiście jest błyszczykowa. Fajnie nawilża ma bardzo fajny świeży, różowy, cukierkowy kolor #04. Kolorystyka jest naprawdę piękna jednak trwałość jak dla mnie troszeczkę słaba. Nie jest najgorzej ale fenomenem też ona nie jest. Jednak uwielbiam ją poprawiać kilka razy dziennie na nawilżenia i ładnego koloru na ustach. No ale co można się spodziewać po produkcie za 9zł. Ogromny plus za kolorystykę! 

2. IsaDora Cream Gloss Stylo

Ta pomadka jest naprawdę godna polecenia ma piękny kolor #14 Bon Bon Pink. Jednak jest bardzo niewydajna. Nawet nie wiem kiedy ją zużyłam. Trwałość jest dość dobra. Na ustach wygląda bardzo podobnie jak wcześniej pokazana Lovely. Nie polecam jeść z tym produktem na ustach bo nic Wam po nim nie zostanie. Ale na wyjście np. na zakupy czy spacer jest ok ;) Nawilżenie jest dobre ale to kolejny produkt którego fenomenem jest kolor. Coś pięknego ! Cena ok. 50 zł. 

3. Miss Sporty Perfect Color Lipstick.

Perfect Color ? A zgodzę się z tym. Kolor jest naprawdę ładny. Od bardzo dawna szukałam pomadki w kolorze nude, który nie będzie wyglądał jak nałożony na usta korektor. Pomadka ma błyszczykowe wykończenie, ale jestem całkiem trwała. Lubię tę pomadkę do mocniejszego makijażu typu smokey eyes. Kolor 022 bb nude jest bardzo naturalny. Pomadka daje fajne nawilżenie takie, które akurat bardzo lubię. Smak jest fajny, a produkt kosztował jedyne skromne 10 zł :)


4. INGLOT 

Nigdy nie pamiętam z jakiej linii są te pomadki. Jak dla mnie to klasyk ! Dawno nie kupowałam tych pomadek, ale ta od samego początku podbiła moje serce. Nie jest to typowy pinkowy róż. Kolor jest bardzo stonowany, elegancki i przypomina zgaszony róż. Wykończenie jest leciutko błyszczykowe ale tylko powiedziałabym, że do 15 minut po aplikacji później zamienia się w leciutki mat. Bardzo polecam ten kolor #130 osobom, które nie lubią mega różowych odcieni. Cena to jakieś 20 zł.

5. Rimmel by Kate Moss 

I to jest produkt który pokochałam na zawsze ! Był chyba już w projekt denko. Ta pomadka to mój fenomen. Przez okrągły rok zużyłam 2 opakowania i kupię to 3 bo nie wyobrażam sobie kolekcji pomadek bez niej ! Co mnie zauroczyło ? Matowe wykończenie i ten kolor #102 ! Ideał ♥ Używam jej do makijażu dziennego, który składa się jedynie z jasnego cienia i eyelinera, zatem kompozycja jest idealna. Pomadka co najważniejsze nie wysusza ust i ma całkiem dobry smak. Ważne aby pamiętać o nałożeniu pomadki ochronnej jakieś 10 minut przed aplikacją.. Kocham tę pomadkę i tak sobie myślę.. może kupić kilka na zapas w razie wycofania linii. Hmm... ale co z datą ważności ? Cena pomadki w Rossmannie to ok. 18 zł.

To tyle z moich 5 top pomadek. Myślę, że post się spodobał i coś się dowiedziałyście. A jacy są Wasi ulubieńcy ? Podzielcie się tym w komentarzach, chętnie poczytam i dowiem się czegoś nowego. Na dziś wystarczy. Idę obejrzeć jakiś dobry serial w ciepłym łóżeczku z kubkiem ulubionej zielonej herbaty. Do kolejnego wpisu ! ♥

wtorek, 1 kwietnia 2014

Ulubieńcy marca

Witajcie ! Marzec już za nami, dni są coraz dłuższe, wiosna już w pełni, wszystko kwitnie, a prawie każdy dzień nie obejdzie się bez okularów przeciwsłonecznych. Mamy wreszcie kwiecień co oznacza że czas podsumować marzec. Dziś ulubieńcy marca ! Będą to ulubieńcy kosmetyczni i niekosmetyczni. Podzieliłam to na 10 kategorii: ozdoba do pokoju, zapach, produkt do ust, produkt do oczu, produkt na niedoskonałości, produkt pielęgnacyjny, aplikacja mobilna, piosenka, kanał na youtubie i gadżet.
O każdej rzeczy postaram się napisać te 2 zdania, myślę że mi się uda. No to miłego czytania ! ♥

1. Ozdoba do pokoju 
Oczywiście jest to świecznik, który wykonałam sama. Bardzo go lubię nie kosztował mnie nic, a daje niepowtarzalny urok. Już niedługo przygotuję kilka pomysłów na świeczniki ze słoiczków :)

2. Zapach 


Jedyny i niezastąpiony Dior Addict. Namiętnie używam tego zapachu w porze wiosennej ma piękny kwiatowy i świeży zapach naprawdę warto kupić ten perfum !

3. Produkt do ust
Kto by pomyślał, że tak bardzo pokocham produkt który mam niecały tydzień. Lovely Extra Lasting ma piękny matowe wykończenie. Do tego kolor jest niesamowicie naturalny i jak najbardziej pasuje do lekkiego, dziennego makijażu. Do tego nawet po spożyciu tłustych potraw jak np. frytki nadal utrzymuje się na ustach w stanie nienaruszonym.  Gorąco polecam !


4. Produkt na niedoskonałości 

Jest nim oczywiście NYX Concealer. Bardzo lubię ten korektor ma wręcz biały odcień, który pięknie rozświetla okolice pod oczami dodatkowo bardzo dobrze kryjąc wszelkie cienie. Jedynym minusem jest to że lubi czasami wchodzić w zmarszczki mimiczne, ale jest to całkiem do przeżycia.


5. Produkt do oczu 

Tusz Lash Mania od Essence to jest to ! Ma fantastyczną gumową szczotkę, która precyzyjnie rozczesuje nasze rzęsy. Nie skleja ich i daje efekt naprawdę sztucznych, długich rzęs. Efekt BOSKI !



6. Produkt do pielęgnacji 
Ten duecik zasłużył na miano ulubieńców. Szampon razem z odżywką nadają niesamowitą lekkość moim włosom. Dodatkowo poczułam, że moje włosy nie są suche i lepiej się układają do tego mają piękny świeży zapach. Muszę kupić kolejny raz póki jest promocja w Rossmannie :)

7. Aplikacja mobilna


W marcu padło na PhotoGrid. Bardzo fajna darmowa aplikacja do przerabiania zdjęć szczególnie na Instagram. Zapisuje w formacie HD, zdjęcia nie są rozmazane po edycji. Możemy tworzyć w niej nawet kolaże, kadry z filmów, pokazy slajdów. Aplikacja godna polecenia !

8. Piosenka 

Ponieważ jestem ogroooomną fanką electro i house, a moim marzeniem jest wyjazd na Tomorrowland i Sunrise postawiłam obowiązkowo na piosenkę tego gatunku muzyki. Zakochałam się w BAD Davida Guetta i Showteka *.*

KLIK

9. Kanał na YouTubie
Oczywiście mój ukochany digitalgirlworld13 ! Pod wpływem Hani, która prowadzi ten kanał kupiłam ostatnio większość kosmetyków. Obejrzałam już wszystkie filmiki co wzbogaciło moją wiedzę na temat makijażu. Naprawdę polecam !

10. Gadżet


 Oczywiście są to moje ukochane słuchawki Sony, które dostałam na urodziny od mojego najukochańszego chłopaka ♥ Uwielbiam słuchać muzyki więc prezent strzelony w 10 ! Nie jestem DJem aby mieć słuchawki Beats by Dre, bo nie są mi takie wcale potrzebne. Jednak te jak dla mnie są rewelacyjnie. Do tego mają nowoczesny, kobiecy design ! Do słuchania electro nadają się idealnie.

To tyle z moich ulubieńców. Kolejni już za miesiąc. A jacy są Wasi ulubieńcy ? Podzielcie się tym w komentarzach, które bardzo mnie motywują do kolejnych wpisów. Myślę, że post się podobał i skusicie się na którąś z rzeczy. A na koniec zawartość dzisiejszej paczki od Rekomenduj.to :) 
Do kolejnego wpisu ! ♥ 


20 pocztówek z rabatami dla moich przyjaciół na obozy młodzieżowe :)